a ja nie chce byc ksiazniczka (2)

Grzegorz Kasdepke – A ja nie chcę być księżniczką

Kiedy byłam mała, nigdy nie chciałam być księżniczką. Chciałam być wróżką. Ba dum tsss, zawijamy więc różdżką, cofamy się w czasy przedszkola i… nie lubiłam kącika dla lalek. Uwielbiałam za to przebywać z chłopcami, głównie dlatego, że mieli resoraki i czasami pozwalali mi się wspólnie z nimi pobawić. W tych, którzy mieli tory wyścigowe do resoraków, byłam gotowa się zakochać (ale ale, żeby nie było za łatwo, musiał być w komplecie z kwiatkiem. Mogła być pojedyncza stokrotka. Od biedy nawet jakiś chwaścior z przedszkolnego ogórdka, ale gest musiał zostać poczyniony). A już posiadanie wielopiętrowych plastikowych wihajstrów z parkingiem pod chmurką na samej górze i zjeżdżalnią dla samochodów z boku gwarantowało miłość do grobowej deski. Wiecie, o czym mówię? Potem przyszły…

Czytaj dalej…

IMG_20150427_190733

Sylvie Simmons – Leonard Cohen. Jestem Twoim mężczyzną

Z biografiami jest tak: podobno żeby je polubić, trzeba do ich czytania dojrzeć. Podobno im grubsza, tym lepsza. I podobno też, im bardziej wydaje ci się, że o czyimś życiu wiesz już wszystko dzięki dwóm kliknięciom myszy w googlach, tym bardziej się ze swoją opinią przejedziesz. „Chodzą słuchy”, że niczego lepszego o Cohenie już nie znajdziecie. Grubszego chyba też nie. Na dwukilogramowe cudo wydane przez Marginesy (a piękne książki wydają, oj tak) zasadzałam się już od dawna – i jak to w takich sytuacjach, chodziłam dookoła, szukałam, aż przestałam i wtedy samo do mnie przyszło. Zamiast odwrócić wzrok i pogardliwie wzruszyć ramionami w geście „teraz to jestem ponad to”, przygarnęłam z najszerszym i najszczerszym uśmiechem w historii zdobywania książek ever….

Czytaj dalej…

Sommersby kampania book me a cookie limonka bez

Do czego sprowokuje cię lord?

Idzie wiosna, idzie nowe. Lepsze, świeższe, cieplejsze… Stop! Żadne cieplejsze, bo oto razem z wiosną nadciąga nowy lord (#Somersby, Lord), kolejny w rodzinie po jabłkowym i jeżynowym, o smaku limonki i kwiatów bzu. Uwierzycie? Połączyć piwo z limonką i wiosennymi kwiatkami – cudowne. Nadciągnęła wiosenna paczucha z marzannowymi prezentami, więc co zrobiłam? Zebrałam swoją świtę, wyciągnęłam lorda na spacer i zrobiłam test włóczykija – czy szlachcic da radę w mieście królów? Ale zanim o realizowaniu potrzeby drogi, krótko o kim, czym. Limonkowy, kwiatowy i lekko buzuje w głowie: #EnderflowerLime! Lekko, bo to buzowanie i bąbelki to damski głos mojej świty, w męskim przeważało głównie orzeźwienie. I o to chodziło. Wszyscy zgadzamy się, że  jest lekko, miło i przyjemnie, nie pachnie…

Czytaj dalej…

munro

Alice Munro – Kocha, lubi, szanuje…

Kolejna Munro. Która to już z kolei? Przestałam liczyć historie przeczytane, a zaczęłam te, których jeszcze nie poznałam. Od pierwszego zbioru opowiadań Kanadyjki, który wpadł mi w ręce, nie przestaje chcieć jej więcej, bardziej, na już. Bo jest cicho i jest spokojnie. Bo w tym pozornie ułożonym świecie, biegnącym sobie leniwym rytmem kanadyjskiej małomiasteczkowości, od pierwszego akapitu czuć, że w którymś momencie będzie rozpierdziel. Za ładnie, za gładko, za bardzo pozornie. A życie nie może być zbyt poukładane. Nie jest samo w sobie, w dodatku człowiek nie ma takiej siły (i takiego prawa), żeby układać je sobie w kosteczkę, chować równo do szafy i porządkować kolorami. Życie zawsze się zbuntuje, tak jak w opowiadaniach Munro. No bo co: jest miło,…

Czytaj dalej…

Burton_Miniaturzystka_m

Jessie Burton – Miniaturzystka

Do godziny zero zostały trzy dni, a ja w tym roku nie mam jeszcze ani kupionych prezentów, ani wysprzątanego domu, ani ubranej choinki. Może dlatego, że w ogóle jeszcze nie mam kupionej choinki (dlaczego nie sprzedają ich od razu z przybraniem, no dlaczego?!). Ale dzięki tym nieprzygotowaniom w czasie przygotowań, miałam czas, żeby nadrobić książkowe zaległości. Dokończyłam tomiszcza niedokończone, uszczupliłam stos książek przyłóżkowych i dopchałam regał nowymi tytułami. No i pięknie. Trzeba mieć w święta swoje priorytety. (Book me a cookie na Instagramie – tutaj :) ) Wśród tegorocznych literackich zaległości była powieść Jessie Burton. Książka z najpiękniejszą okładką, jaką w tym roku trzymałam w dłoni. Grube tomisko, więc przeczytanie go odkładałam jak mogłam na spokojny czas, kiedy nikt ani…

Czytaj dalej…

1ee1355ee9f23939a5a15a5e41c9647f

Świąteczne warsztaty dekorowania pierniczków – dla dorosłych

Świąteczne warsztaty dekorowania pierników 2014   Program: Część I – TEORETYCZNA: Jak przygotować pierniczki idealne? Czyli kilka złotych zasad niezbędnych w kuchni Ozdoby w dłoń! Rady dla początkujących i dekoratorska wyższa szkoła jazdy Wprowadzenie w część praktyczną Część II – PRAKTYCZNA Przygotowanie lukru w kilku wersjach – z cukru pudru, cytryny, mleka, jajek Barwienie lukrów na kolorowo i przygotowywanie piernikowych bombek na choinkę Gingerbread man – piernikowe ludziki Przygotowywanie piernikowych prezentów i jadalnych wizytówek na wigilijny stół Terminy: 8 grudnia 2014, godzina 19:00 (względnie po ustaleniu z grupą możliwa 18.30) 16 grudnia 2013, godzina 19:00 17 grudnia 2013, godzina 19:00 Bal na Zabłociu, ul. Ślusarska 9, Kraków, Podgórze. Koszt: 1 osoba 65 zł, 2 osoby 120 zł. Zapisy: kontakt@bookmeacookie.pl, gotowanie@dzieciakiwformie.pl lub pod nr telefonu…

Czytaj dalej…

IMG_20141202_112903

Kochany Święty Mikołaju, proszę, przynieś mi…

Tak zaczynałam każdy list do świętego Mikołaja (względnie do mojej świętej mamy), gdy byłam mała. A pod spodem ciagnęła się zawsze lista: książkę, kasetę, psa. Pies był tam punktem obowiązkowym, do upartego, mimo że co roku z góry skazany był na porażkę. Pewnie dlatego zabezpieczałam się tą książką dwa punkty wcześniej. O jaką książkę bym prosiła, gdybym ciągle pisała listy i zostawiała je na parapecie? Nie o jedną. O trzy. A najlepiej o całą dwudziestkę tworzącą dużą kolorową kolekcję. Ale o to nie proszę, bo niektórych jestem już dumną posiadaczką. Na Mikołajki kolekcja utyła o kolejne trzy tytuły. Wszystkie w twardej oprawie, w okładkach w pastelowe kropki i błyszczącycmi kokardami. Nasza Księgarnio, po raz kolejny brawo. Genialnie dobrani ilustratorzy, spójna…

Czytaj dalej…