IMG_0006

Zielone smoothie z jagodami goji

Na naprawdę upalne dni, tylko smoothies. Nie wiem jak macie, ale ja w dni, kiedy jest wściekle gorąco, nie mogę pić niczego, co zawiera mleko (chyba, że jest to mrożona kawa).  Zaczełam miksować koktajle, gdy kupiłam sokowirówkę. A kupiłam sokowirówkę, bo już wkurzało mnie, że nie mogę robić sobie soków sama, a piję ich sporo. Tak nauczyłam się, że sok z ogórka świetnie orzeźwia, a jabłkowy wcale nie musi być wściekle słodki. Potem był już tylko mały tiptopek, aby przekonać sie do smoothies – czyli blendowanych koktajli bez dodatku mleka. To smoothie jest orzeźwiające, delikatnie kwaskowate i słodkie słodyczą nieprzytłaczającą. ZIELONE SMOOTHIE Z JAGODAMI GOJI SKŁADNIKI: 1 długi ogórek, bez skóry 1/2 zielonego melona (niemiodowego), bez skóry i pestek 1…

Czytaj dalej…

18516047_1294873990561505_1668139432_n

Vive La Cafe! O kawie we Francji

Kawa we Francji. Temat-rzeka, małe kawiarenki, niespieszne cappuccino wypite rano, w porze lunchu szybko wypite espresso przy barze, cała zaawansowana kultura picia kawy… Wait. To we Włoszech. Francja to zupełnie osobna republika kawowa. To nie był mój pierwszy raz we Francji. Był taki czas, że jeździłam namiętnie do Paryża raz-dwa razy do roku. Bukiniści, antykwariaty, całe morze księgarni w paryskiej łacińskiej dzielnicy i FNAC. Tak, jeździłam tam głównie po to.I nie piłam wtedy jeszcze kawy. Śmieszne, ale naprawdę nigdy dotąd nie zakodowałam, jak Francuzi piją kawę. W swoich paryskich wyprawach miałam kilkuletnią przerwę, która życiowo nałożyła się na okres studiów, kiedy to zaczęłam i nauczyłam się pić kawę. Mogę napisać elaborat o makaronikach, paryskich wypiekach, francuskich herbatach, o tym, co…

Czytaj dalej…

Rogaliki rogaliczki book me a cookie kruche rogaliki z powidłami z nutellą czekoladą dżemem przepis (1)

Migdałowe rogaliki. Kruche

To są takie ciasteczka, które zaczyna się  robić wiosną, a kończy późną jesienią. Właściwie nie ciasteczka, bo rogaliki to wręcz osobna kategoria wypieków. Z przeglądem połowy roku w środku. Zaczyna się ood nadziewania kawałkami czekolady w marcu, przez truskawki, maliny i borówki w lipcu, a kończy się jesienią smakami powideł i konfitur, które zdążyło się zrobić w lecie. Na ogół robię kruche, nie drożdżowe. Za kazdym razem z tego samego przepisu, dopracowanego kiedyś i odtąd trzymanego na wszelką zaś, gdy trzeba upiec kruche. Szybko zagniatam, piekę, parzę sobie dłonie jeszcze gorącymi i chowam do słoika.  A później odpalam gaz, wrzucam do garnka obrane owoce i robię kolejne konfitury. Składniki: 300 g mąki pszennej 80 g zmielonych na proszek migdałów (można zblendować…

Czytaj dalej…

18515932_1294869310561973_363151853_n

Co ma piernik do wiatraka? O kawie w Holandii

Przed wyjazdem zrobiłam research. Google, znajomi, fora internetowe, Facebook: Polacy w Holandii, Polacy w Amsterdamie. I wszędzie podążanie wzrokiem za jednym kluczowym słowem: kawa. Wyjazd był majowy, naturalnym tematem przewodnim została kawa. O jedzeniu – wypiekach, potrawach, porach zbierania się przy stole i rytuałach związanych z posiłkami – wiedziałam już wszystko. A kawa? STATYSTYKA Statystycznie, Holendrzy wypijają najwięcej kawy na świecie – dziennie od trzech do nawet szesnastu filiżanek kawy na osobę, a średnio trzy na dzień. W Holandii prawie 85 proc. ludzi pije więcej kawy niż wody. Dzienne spożycie kawy w Niderlandach sięga 6 milionów litrów. Mieszkańcy Beneluxu są zapalonymi kawoszami, rozmiłowanymi w kawach parzonych przelewowo, w ekspresach. Kawy rozpuszczalnej nie piją w ogóle. Statystyczny Holender wypija też więcej…

Czytaj dalej…

bABECZKI zero waste wypieki ciasta zero waste book  me a cookie letnie wypieki letnie babeczki (2)

Letnie babeczki z czereśniami Zero Waste

Zero waste, czyli nie marnując jedzenia. Kto piecze dużo, często i w lecie, wie o czym mówię. Lipcowe temperatury = jak czegoś nie zużyjesz od razu, nie dotrwa do popołudnia. Nie wiem jak wam, ale mnie przy pieczeniu na ogół zostają różne resztki, z którymi nie za bardzo wiadomo, co zrobić, bo jest ich za mało na sensowne ciasto – i przeważnie się je wyrzuca. Strasznie nie lubię marnować jedzenia. Babeczki z czereśniami powstały z potrzeby chwili i tego, że zwyczajnie żal mi było wyrzucić małą kulkę kruchego ciasta, która została po dużej tarcie z owocami. Zajrzałam do lodówki, tam w ogóle panują oznaki mojego zbieractwa: miseczki, pojemniki, szklanki, w każdym po jakiejś śmiesznej ilości różnych produktów (dwa żółtka, skrawki…

Czytaj dalej…

IMG_9839

Cappuccino w najlepszym wydaniu. Agata Napiórska – Jak oni pracują

Jak kawa, to książka. To supersymbiotyczne połączenie, które zawsze jest i zawsze wychodzi człowiekowi na dobre. Tyle że nie można brać byle jak, co pod ręką. Nie każda książka pasuje do każdej kawy. Rano piję jedną, w biegu doładowuję się drugą, wieczorem decyduję się na trzeci rodzaj. Z książkami jest tak samo. Ich dobór zależy od pory dnia i mojego nastroju, a właściwie niezmienne pozostaje to, że – przezorny zawsze ubezpieczony – wszędzie w domu mam poznoszone stosy książek. Na wszelki wypadek. Bo nie wiem, na co będę miała ochotę. Jakiś tam klucz jest – w przedpokoju mam ułożone książki do przeczytania seriami i, w zamyśle, najnowsze. Ale ostatnio przybyło nowszych niż najnowsze i te już się w przedpokoju nie…

Czytaj dalej…

kino plenerowe kraków 2017 kino letnie kino w krakowie (4)

Gdzie na kino plenerowe w Krakowie? 2017

Wpis z zeszłego roku o kinach przebił wszystkie wakacyjne rekordy, wygrał z przepisami na wszelkie lody, serniki na zimno i ciasta bez pieczenia (high five!). Czyli co, jedziemy z zestawieniem kin letnich 2017?  Lista będzie na bieżąco aktualizowana przez całe lato (od czerwca do września). Kina plenerowe w porządku ogłaszania swoich repertuarów. Łapcie! KINA PLENEROWE W KRAKOWIE 2017 1. BALOWE KINO PLENEROWE Gdzie: Bal (na Zabłociu), ul. Ślusarska 9. Wjazd przez bramę od ul. Przemysłowej. Przed Balem parking, na ul. Ślusarskiej i ul. Lipowej również. Przez całe lato: filmy pełnometrażowe i szorty (w sensie nie portki, tylko krótkometrażówki), przed Balem jest ogromna przestrzeń, przed którą ustawiają się leżaki, ławki, krzesła i jak ktoś jest spragniony skrawka zieleni, może klapnąć na…

Czytaj dalej…