Piernikowe know-how. Jak upiec pierniki idealne?

Jak zrobić pierniki – w pytaniach i odpowiedziach. Kwestie podstawowe i bardziej zaawansowane. Tu nie ma głupich pytań.

Ciasto:

  • zaopatrz się w dobre składniki. To banał, ale naprawdę – składniki mają ogromne znaczenie. Wychodzę z założenia, że miód ma być prawdziwy, tłuszcz to masło i do tego dużo korzennych przypraw. Oczywiście, na sztucznym miodzie pierniki też wam wyjdą, ale to już nie będzie to, o co się chodzi.
  • O ile nie korzystacie z przepisu na pierniki kilkutygodniowe (przy których ciasto musi leżakować ponad miesiąc, zanim można się wziąć za wykrawanie z niego pierników) najlepiej jest robić pierniki od razu po zagnieceniu ciasta.
  • Po zagnieceniu nigdy nie chowam kulki z ciasta do lodówki. Sto razy lepiej wałkuje mi się jeszcze ciepłe ciasto, jest wtedy bardziej plastyczne. Miły skutek uboczny: tak jest też szybciej.
  • Jeśli chcecie mieć ciemne pierniki, dodajcie minimum 2 łyżki kakao. Można więcej.
  • Na ciemnych piernikach bajkowo wyglądają wzory ze śnieżnobiałego lukru.
  • Jeśli zdarzy się, że przygotujecie ciasto i przez nieuwagę zostawicie je na blacie lub w misce bez szczelnego przykrycia (przykryciem nie jest ściereczka – przykrycie to albo folia aluminiowa, albo śniadaniowa, albo puszka lub słoik zamykany tak, że do środka nie dochodzi powietrze) i ciasto wyschło do tego stopnia, że się kruszy –  to nic. Nie jest do wyrzucenia – włóżcie je do mikrofalówki na 30-45 sekund. Zmięknie i możecie je z łatwością wyrabiać jak świeże.
  • Dobre, świeże ciasto można zagniatać ze skrawków kilka razy – ale im wiecej razy zagniatacie skrawki, tym siłą rzeczy musicie podsypać więcej mąki i tym ciasto robi się twardsze i mniej plastyczne. Dlatego…

3158efcfcb903f89920d7aa1d5673bac

fot. alifeofbeautyandgrace.tumblr.com

Wałkowanie i wykrawanie pierników:

  • Kiedy rozwałkujecie ciasto na placek, spróbujcie wycinać pierniczki foremkami blisko siebie, jeden obok drugiego. Tym sposobem skrawków będzie mniej, a czemu mniej znaczy lepiej – patrz poprzednia kropka.
  • Zazwyczaj wałkuję ciasto na pierniki na 2-3 mm grubości, wyjątkiem jest ciasto, z którego chcę zrobić piernikowe dekoracje – te można wałkować grubiej.
  • Przed wałkowaniem ciasta posypcie mąką stolnicę. Jeśli macie jeszcze ciepłe, mięciutkie ciasto, posypcie bardziej obficie – ciasto nie przyklei się do stolnicy i będzie wam łatwo wyjąć gotowe ciasteczka.
  • Nie musicie sypać dużo mąki – lepiej mniej i ewentualnie, jeśli się klei, dosypać więcej. Ciasto od nadmiaru mąki twardnieje i sypie się.
  • Zainwestujcie w dobry wałek. Najlepszy jest gładki, czyli jeśli np. używacie drewnianego, wybierzcie ten szlifowany. Surowy drewniany wałek pozostawia na ciastkach nieestetyczną, lekko porowatą strukturę, która robi się widoczna po upieczeniu na pierniczkach.
  • Dziurki do późniejszego nawlekania pierników na sznurki wykrawam rurką do napojów.
  • Jakie wybierać foremki? Tak naprawdę każda jest dobra. Jeśli tylko nie jest z podejrzanie cienkiego metalu – jest ok.
  • Jeśli nie macie foremki w takim kształcie, jakiego chcecie mieć pierniczka, możecie wyciąć kształt małym ostrym nożem.

2e19a92ef8f6b1c29ccc1e15328d8efc

fot. Nikole Herriott 

Pieczenie:

  • pierniki pieką sie krótko. Oczywiście dokładny czas zależy od przepisu i rodzaju ciasta, ale średnio to nie więcej niż 6-7 minut. Jeśli piekarnik jest rozgrzany, czasem wystarczy nawet 5 minut.
  • Pierniki zawsze rozkładajcie na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, nie radzę układać na takich, które wysmarujecie samym masłem (lub innym tłuszczem), bo: a) przykleją się, b) jest więcej do mycia.
  • Nie pieczcie pierników dłużej niż jest to w przepisie. Chyba że ewidentnie widzicie, że sa surowe – ale uwaga! Ja często wyjmuję z pieca jescze miękkie pierniki, które wiem, że za dwie minuty stwardnieją.
  • Ciastka mają być tylko leciutko przyrumienione. Pierniki zrumienione mocno to spalone pierniki, w których wysoka temperatura zabiła ostatki świątecznego aromatu korzennych przypraw.
  • Cieńsze pierniki pieką się szybciej niż grube. Tak samo mniejsze będą gotowe wcześniej niż większe ciastka. To kolejna oczywistość, ale warto o niej pamiętać, kiedy układacie na blasze pierniki o różnych kształtach i rozwałkowane na różną grubość. Prawdopodobnie jedne wam się mocno przyrumienią, a inne będą jeszcze blade. W najgorszym wypadku cienkie się spalą, a grube będą nadal surowe. Zadbajcie o to na etapie wałkowania ciasta – placek musi mieć we wszystkich miejscach mniej więcej tę samą grubość.
  • Czasami, kiedy mam upiec duzo pierników, pierwszego dnia robię ciasto i wykrawam pierniki, a drugiego piekę. W takim przypadku już wycięte pierniki z ciasta trzeba owinąć na noc folią spożywczą albo aluminiową (szczelnie!) i następnego dnia rozłożyć na blachy, po czy,upiec – pieką się wtedy krócej: małe nawet 3 minuty, większe ok. 4-5 minut.

pierniki świąteczne najlepsze book me a cookie (7)

Przechowywanie:

  • pierniczki przechowujcie w zamykanej puszce lub słoiku na ciastka – szczelnie zamknięte nie tracą smaku i aromatu.
  • Po upieczeniu pierniczki są twarde. Jeśli chcecie uzyskać miękkie pierniki, wrzućcie do puszki albo słoika z piernikami dwie  ćwiartki jabłka – pod jego wpływem pierniki po kilka dniach zmiękną, a nie stracą zapachu.
  • Jeśli chcecie, aby pierniki były kruche, wsypcie do puszki tochę gruboziarnistej soli. Sól wyciąga wilgoć i nie pozwala piernikom zmięknąć.

9fa8001007d549b3da3e1e64800b15ee

fot. womanmagazine.co.uk

Email This Page
Print Friendly

Komentarze

  1. Iwo pisze:

    Wypróbowaliśmy przepis na pierniczki już wczoraj, wyszły idealnie :-)

  2. ktrya pisze:

    Właśnie zrobiłam pierniki według Twojego przepisu, są cienkie i nie są zbyt duże, ale wyszło ich trochę mało (max. 80, w tym wiele takich maciupeńkich), ale podejrzewałam, że wyjdzie mniej niż dotąd, bo ilości mąki w przepisie ;). Więc podejrzewam, że przed świętami będę musiała dopiec. Aha i nie wiem, co z tym krótkim czasem pieczenie, ja musiałam piec ok. 20 min, żeby nie były surowe. Nie wiem, czy to kwestia piekarnika. Zobaczę, jakie będą po ostygnięciu. ;)

    Ale dzięki za poradę, co zrobić, jak stwardnieją.

    Pozdrawiam :)

    • Asia pisze:

      Ja piekę 6 minut. Może to kwestia piekarnika – ja mam megamocny i szybki (Amica). Ilość pierników zalezy od wielkości – jhesli piekłaś większe, to wyszło Ci mniej.

  3. agnieszka pisze:

    Fantastyczny wpis! Dokładnie czegoś takiego szukalam. Mi pierniki zupelnie nie wychodzą ale w tym roku skorzystam z Twoich rad :) Dziękuję!

  4. Evitaa pisze:

    Świetny patent z solą – wypróbuję w tym roku :)

Skomentuj


5 + 4 =