18515932_1294869310561973_363151853_n

Co ma piernik do wiatraka? O kawie w Holandii

Przed wyjazdem zrobiłam research. Google, znajomi, fora internetowe, Facebook: Polacy w Holandii, Polacy w Amsterdamie. I wszędzie podążanie wzrokiem za jednym kluczowym słowem: kawa. Wyjazd był majowy, naturalnym tematem przewodnim została kawa. O jedzeniu – wypiekach, potrawach, porach zbierania się przy stole i rytuałach związanych z posiłkami – wiedziałam już wszystko. A kawa? STATYSTYKA Statystycznie, Holendrzy wypijają najwięcej kawy na świecie – dziennie od trzech do nawet szesnastu filiżanek kawy na osobę, a średnio trzy na dzień. W Holandii prawie 85 proc. ludzi pije więcej kawy niż wody. Dzienne spożycie kawy w Niderlandach sięga 6 milionów litrów. Mieszkańcy Beneluxu są zapalonymi kawoszami, rozmiłowanymi w kawach parzonych przelewowo, w ekspresach. Kawy rozpuszczalnej nie piją w ogóle. Statystyczny Holender wypija też więcej…

Czytaj dalej…

bABECZKI zero waste wypieki ciasta zero waste book  me a cookie letnie wypieki letnie babeczki (2)

Letnie babeczki z czereśniami Zero Waste

Zero waste, czyli nie marnując jedzenia. Kto piecze dużo, często i w lecie, wie o czym mówię. Lipcowe temperatury = jak czegoś nie zużyjesz od razu, nie dotrwa do popołudnia. Nie wiem jak wam, ale mnie przy pieczeniu na ogół zostają różne resztki, z którymi nie za bardzo wiadomo, co zrobić, bo jest ich za mało na sensowne ciasto – i przeważnie się je wyrzuca. Strasznie nie lubię marnować jedzenia. Babeczki z czereśniami powstały z potrzeby chwili i tego, że zwyczajnie żal mi było wyrzucić małą kulkę kruchego ciasta, która została po dużej tarcie z owocami. Zajrzałam do lodówki, tam w ogóle panują oznaki mojego zbieractwa: miseczki, pojemniki, szklanki, w każdym po jakiejś śmiesznej ilości różnych produktów (dwa żółtka, skrawki…

Czytaj dalej…

IMG_9839

Książka i kawa. Cappuccino i „Jak oni pracują”

Jak kawa, to książka. To supersymbiotyczne połączenie, które zawsze jest i zawsze wychodzi człowiekowi na dobre. Tyle że nie można brać byle jak, co pod ręką. Nie każda książka pasuje do każdej kawy. Rano piję jedną, w biegu doładowuję się drugą, wieczorem decyduję się na trzeci rodzaj. Z książkami jest tak samo. Ich dobór zależy od pory dnia i mojego nastroju, a właściwie niezmienne pozostaje to, że – przezorny zawsze ubezpieczony – wszędzie w domu mam poznoszone stosy książek. Na wszelki wypadek. Bo nie wiem, na co będę miała ochotę. Jakiś tam klucz jest – w przedpokoju mam ułożone książki do przeczytania seriami i, w zamyśle, najnowsze. Ale ostatnio przybyło nowszych niż najnowsze i te już się w przedpokoju nie…

Czytaj dalej…

kino plenerowe kraków 2017 kino letnie kino w krakowie (4)

Gdzie na kino plenerowe w Krakowie? 2017

Wpis z zeszłego roku o kinach przebił wszystkie wakacyjne rekordy, wygrał z przepisami na wszelkie lody, serniki na zimno i ciasta bez pieczenia (high five!). Czyli co, jedziemy z zestawieniem kin letnich 2017?  Lista będzie na bieżąco aktualizowana przez całe lato (od czerwca do września). Kina plenerowe w porządku ogłaszania swoich repertuarów. Łapcie! KINA PLENEROWE W KRAKOWIE 2017 1. BALOWE KINO PLENEROWE Gdzie: Bal (na Zabłociu), ul. Ślusarska 9. Wjazd przez bramę od ul. Przemysłowej. Przed Balem parking, na ul. Ślusarskiej i ul. Lipowej również. Przez całe lato: filmy pełnometrażowe i szorty (w sensie nie portki, tylko krótkometrażówki), przed Balem jest ogromna przestrzeń, przed którą ustawiają się leżaki, ławki, krzesła i jak ktoś jest spragniony skrawka zieleni, może klapnąć na…

Czytaj dalej…

IMG_9858

Smak pełną parą. Brownie espresso

Dopóki nie zaczęłam piec, ciasto z kawą za każdym razem było dla ciemnym biszkoptowym tortem z masą z masła i kawy. Posypanym orzechami włoskimi albo udekorowanym suszonymi śliwkami. Wiecie, takim tortem z wesela.  A później zaczęłam piec sama.  I odkryłam, na szczęście szybko, że jak kawa i słodkie, to niekoniecznie tort. Nie przepadałam za tortami, chociaż szczerze podziwiałam ludzi, którzy je piekli – ja nie lubiłam, nie miałam cierpliwości (teraz jest inaczej, zobaczcie). Moja mama nie piekła tortów, jedyny tort, jaki pamiętam w jej wykonaniu, to biszkopt kakaowy, który przekrawała na pół, przekładała jasnym kremem, polewała polewą z masła, kakao i cukru, a potem wbijała w niego świeczki i śpiewała mi sto lat w moje urodziny. Kiedyś zapytałam mamę, jak…

Czytaj dalej…

s

Lody czekoladowe z mlekiem kokosowym i awokado – przepis i video

Pamiętacie lody z ogórka i melona? Ta sama książka, wybór padł na lody czekoladowe. Z dwóch powodów: potrzebowałam lodów kremowych i bez składników typu woda różano-cynamonowo-arbuzowa. Szukałam prostych składników, które stoją na półce w co drugim sklepie i leżą na stołach na każdym bazarze. Przekartkowałam i voila: lody czekoladowe na mleku kokosowym. Z awokado. O awokado mała dygresja, bardzo je lubię i już od dawna przymierzałam się do zastąpienia nim tłuszczu, ale jakoś zawsze było coś pilniejszego do ugotowania. Awokado idealnie komponuje się z czekoladą, a czekolada – no właśnie: z kawą lub solą. Oba te składniki podkręcają „czekoladowość czekolady”, wyciągają jej aromat i sprawiają, że to, co czujecie na języku, wydaje wam się bardziej aksamitne i bogate w smaku. W…

Czytaj dalej…

Z NAPISEM_zdrowe lody melonowe ogórkowe joanna mentel book me a cookie (2)

Lody melonowe – przepis i video

Dostałam do ręki książkę: zdrowe lody. Oj, myślę, się nie polubimy. Bo ja mam tak: jak ciasto to z cukrem, jak sernik to na serze, jak lody to lody. Ale tak samo jak lody lubię wyzwania, więc dobrze, myślę, spróbuj.  Jestem w szoku. W sensie: wiecie – wiem, że można zrobić coś bez dodawania cukru i to jest słodkie, a mrozić można dowolny płyn albo półpłyn, ale nie byłam przekonana, że realnie może wyjść z tego taka dobra rzecz. Było tak dobrze, że nakręcilismy film. Ja, wydawnictwo Znak i Marcin Jończyk. Efekty na końcu wpisu. Wybrałam sobie z książki dwa przepisy – padło na lody melonowe z ogórkiem i czekoladowe z mlekiem kokosowym. Pierwszy wybór stąd, że spodobały mi się…

Czytaj dalej…