Muffiny truskawkowe z kruszonką

O matko, jak one pachniały po wyjęciu z piekarnika! Stuprocentowym latem i letnimi wypiekami. Trzeba im jednak dać porządnie ostygnąć, ponieważ są tak mięciutkie, że przy wyciąganiu gorących z foremek mogą się porozpadać. Za to chwila wyczekiwania zostaje nagrodzona pyszną babeczką z kawałkami truskawek i chrupiącą migdałową kruszonką. Niebo w gębie.



Myślę, że truskawki zawierają w sobie podobną subtancję do tej zawartej w czekoladzie, która sprawia, że w mózgu wytwarza się serotonina, czyli hormon szczęścia. A przynajmniej głęboko w to wierzę.
Przepis na muffiny wypatrzony u Dorotus, trochę przeze mnie zmieniony.


Składniki:
  • szklanka mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • jedno duże jajko
  • 1/4 szklanki oleju
  • pół szklanki mleka
  • szklanka pokrojonych truskawek
  • kruszonka: 150 g zmielonych migdałów, 20 g miękkiego masła, 2 łyżeczki cukru



Przygotowanie:

Przygotować kruszonkę: migdały wymieszać rozcierając palcami z masłem i cukrem, aby powstała migdałowa kulka. Wstawić ją do zamrażalnika i zabrać się za przygotowywanie muffin. W jednej misce zmieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej – cukier, jajko, olej i mleko i dokładnie wymieszać, aż do rozpuszczenia się większości cukru. Następnie przelać zawartość do miski z mąką i wymieszać łyżką. Dodać truskawki. Masę przełożyć do foremki na muffiny, napełniając każdy otwór prawie do pełna. Wyciągnąć z zamrażalnika kruszonkę i pokruszyć po trochę na wierzch każdej muffinki. Piec 30 minut w 190oC. Wyjąć i dobrze przestudzić.

Email This Page
Print Friendly

Skomentuj


+ 3 = 10