Kuchenne rewolucje. Nowe przepisy Magdy Gessler

Oj, podeszłam do książki mocno sceptycznie. Nie przepadam za książkami kucharskimi „z programów”, choć wiem, że prawdopodobnie są kopalnią świetnych przepisów – muszą być, skoro restauracje za ich sprawą zmieniły się z obskurnych dziur w knajpy z dobrą kuchnią.

I mimo że preferuję autorskie książki kucharskie (np. Jamiego, White Plate, a ostatnio Ani Włodarczyk) i nawet nie chciałam „Kuchennych rewolucji” zamawiać w wydawnictwie to… książka sama przyszła. I bardzo się cieszę, że się nieproszona wprosiła!

kuchenne rewolucje magda gessler nowe przepisy book me a cookie recenzja (1)

Jest inna niż programowe książki, z którymi zazwyczaj mam do czynienia. Nie jest robiona na kolanie, przy okazji kręcenia programu, bo przecież wypada coś po nim wydać w formie papierowej. Od strony estetycznej przewyższa nawet niektóre autorskie książki, które przecież zazwyczaj mają ją bardzo dopracowaną. Fotografie Adama Sztokiniera są piękne. Całość w klimacie trochę klasycznym, a trochę retro, potrawy ładnie wystylizowane i oświetlone. I potrawy, które się przyjęły w porewolucyjnych knajpach. Czego chcieć więcej?

kuchenne rewolucje magda gessler nowe przepisy book me a cookie recenzja (2)

Jestem naprawdę bardzo mile zaskoczona efektem. Na plus działa też rozmiar książki – nareszcie to nie jest wielka księga formatu A4 w twardej oprawie, która, choć pewnie byłaby solidna, jest w kuchni bardzo nieporęczna. O wiele lepiej sprawdzają się mniejsze formaty w miękkich okładkach, które mozna rozłożyć na parapecie i nie zasłonią ci pół okna. Ani gdy zlecą z parapetu, nie zmiotą ciastek, które właśnie robisz, na podłogę.

Zdecydowanie książka kucharska do używania, a nie tylko do stania na półce.

Ocena: 9/10.

kuchennerewolucjeKuchenne rewolucje. Nowe przepisy Magdy Gessler

Wydawnictwo Znak

Kraków 2014

s. 160

miękka oprawa, format B5

Email This Page
Print Friendly

Skomentuj


7 − = 3