Smoothie ZIELONY WICHER

Właściwie nie wiem, co stworzyłam. Czy to koktajl (albo koktail), czy to smoothie (smoothies?) czy co innego. Nie rozróżniam tych rzeczy, nie wiem czym sie jedno od drugiego różni, za to wiem, jak chcę, żeby mi smakowało i wczoraj nastąpiła ta historyczna chwila, kiedy z wyrafiną miarą „na oko” zrobiłam koktajl (ok, umówmy się – cokolwiek robię do picia, niech to będzie koktajl, o ile w jakimś super truper american style przepisie nie podano inaczej).

Miałam jedno jedyne wymaganie. Ma być ze szpinakiem. Innych zachcianek brak.

book me a cookie koktajl szpinakowy szpinak kiwi ogórek jabłko na lato gaga magazyn przepis przepisy blog (2)

No to na logikę co do środka, żeby pasowało: kiwi. Kiwi zawsze do wszystkiego pasuje. Do michy. Jabłko? Może być, jest soczyste, zrobi się z tego woda, w dodatku dosłodzi. Siup, do środka. Ogórek? Zawsze spoko, sam nie ma wyraźnego smaku, a robi dodatkową wodę. Może być. Nie chce mi się obierać, niech jabłko i ogórek idą ze skórką. Kiwi mogę obrać, bo nie chcę włochatych syfów w koktajlu.

Co wyszło: koktail, który wreszcie jest jak należy i jest ze szpinakiem. W dodatku – uwaga – jak się wam popsuje malakser albo blender taki stojący, w którym normalni ludzie robią koktajle, to na luzie zmiksujecie ręcznym blenderem, takim do zup kremów. Zajmie wam to pewnie ze 2 minuty więcej, ale da się. I wychodzi takie samo jak pozostałą maszynerią.

book me a cookie koktajl szpinakowy szpinak kiwi ogórek jabłko na lato gaga magazyn przepis przepisy blog (3)

Nazwa koktajlu jest głupia, wiem, ale u mnie w domu panuje taka zasada, że jak robię coś nowego, to razem z D. wymyślamy temu nazwę. A że D. często najpierw powie, a potem się zastanowi, czy to dobrze brzmi (albo częściej w ogóle się nie zastanowi, bo jak powiedział, co chciałam wiedzieć, to po co się ma nad tym zastanawiać? Prosta męska logika), to większość moich przepisów ma właśnie takie nazwy. Ma to jeden zasadniczy plus. Zawsze wiadomo, o który koktajl chodzi.

Dla osób, które obawiają się smaku: koktajl „nie wali zielskiem”. Potrafię to ładniej ująć, ale tak wiadomo o co chodzi. Szpinak nie dominuje i na dobrą sprawę w ogóle go nie czuć. Ogórek tez jest delikatny, jabłko słodzi, a kiwi daje owocowość. Wszystko na swoim miejscu.

Koktajl Smoothie zielony wicher
(szpinak, kiwi, jabłko, ogórek)

Składniki na 3 szklanki:

  • 1 duże jabłko
  • 1 podłużny ogórek (duży) – można, ale nie trzeba obierać, ewentualnie obrać niedokładnie
  • 1 duża garść szpinaku – ja daję dwie garści, bo nie widzę różnicy w smaku między jedną a dwiema, ale jak ktoś lubi łagodne i dla dzieci można wrzucić jedną
  • 3 kiwi
  • 1 łyżeczka brązowego cukru – do smaku – ja się obeszłam bez

book me a cookie koktajl szpinakowy szpinak kiwi ogórek jabłko na lato gaga magazyn przepis przepisy blog (4)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umyj. Kiwi obierz. Jabłka i ogórka nie trzeba obierać. Z jabłka wykroić gniazda nasienne. Wszystko wrzucić do miski i zblendować – można w malakserze, można blenderem, nawet ręcznym (jak do zupy kremu). Blenderem ręcznym zajmie to ok. 5 minut. Zmiksować dopóki całość nie będzie mieć konsystencji soku pomarańczowego z fafroclami ze sklepu.

Przelać do szklanek, pić. Dobre jest ciepłe, dobre jest schłodzone. Można trzymać w lodówce do 2 dni.

Smacznego!

Email This Page
Print Friendly

Skomentuj


7 − 6 =