Havel, Jagielska, Szejnert, Torańska. Przegląd literatury faktu

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (4) (Kopiowanie)

70417-lowcy-milionow-piotr-miaczynski-1

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński – Łowcy milionów. Dekalog przedsiębiorcy, Agora, Warszawa 2012, s. 296

Niektórzy z nich lubili ryzyko. Większość nie miała zielonego pojęcia o prawach rynku, ekonomii, sprzedawaniu. Podejmowali setki błędnych decyzji, zanim udało im się podjąć tę jedną, właściwą. Tadeusz Winkowski, twórca jednej z największych drukarni w Europie, cierpi na brak poczucia czasu i jeszcze do niedawna umawiał się na ważne spotkania z kilkoma osobami naraz: o tej samej godzinie, tyle że w różnych miejscach. Ryszard Florek, kiedy tworzył firmę Fakro, nie wyobrażał sobie nawet, że za kilkanaście lat co siódme okno dachowe na świecie będzie pochodziło z jego fabryki.

Duet Kostrzewski i Miączyński przemaglowali tych i innych łowców milionów, wśród których są i tacy, którzy od zawsze wiedzieli, co chcą w życiu robić, i tacy, którzy w ogóle nie czują się przedsiębiorcami, choć na co dzień sprawnie zarządzają ogromnymi firmami. Te rozmowy to namiastka szkoły biznesu, której wykładowcy tłumaczą, że czasem warto poświęcić pół firmy, aby ocalić resztę i odpowiadają na pytanie czy marzyciel zawsze musi zmieniać się w chłodnego menadżera, aby osiągnąć sukces.

Łowcy milionów

zmieniac-swiat-eseje-polityczne,big,361778Vaclav Havel – Zmieniać świat. Eseje polityczne, Agora, Warszawa 2012, s. 410

Zbiór esejów, przemówień i artykułów Vaclava Havla z lat 1985-2010. Cennych o tyle, że w większości nigdy wcześniej nieprzetłumaczone na język polski. Po raz pierwszy można przeczytać teksty prezydenta-dysydenta, w których poruszał zagadnienia polityki światowej i europejskiej.

Pisał o kryzysie moralnym, utracie zaufania w społeczeństwie, konfliktach etnicznych i kulturowych. Stał bacznie z boku i kiedy wszyscy sądzili, że pogrążony jest w swoim myślach, ten z uwagą przyglądał się codziennemu wymiarowi globalizacji, urbanizacji i ekologii. Niezwykle trafne obserwacje w połączeniu z ogromną wiedzą o świecie i zwykłą ludzką mądrością „po prostu”. Lektura łatwa nie jest, ale czy wszystko, co łatwe, jest satysfakcjonujące?

Jagielska_Milosczkamienia_popr2_500pcxGrażyna Jagielska – Miłość z kamienia, Znak, Kraków 2013, s. 208

W roli głównej: żona swojego męża. On – korespondent wojenny, żyjący przez wiele lat samą adrenaliną i przygotowaniami do kolejnych wypraw, ona – wypełniająca czas czekaniem na niego w klinice stresu bojowego. Ale to przecież on był na wojnach. Pięćdziesięciu trzech. Jego reportaże były nagradzane na całym świecie. Dla niej największa nagrodą był powrót jej męża. Jednocześnie przez cały okres jego pracy jako korespondenta rozumiała, co nim kieruje – bo sama jest dziennikarką i zdawała sobie sprawę z ważności tego, co robi jej mąż.

Książka Grażyny Jagielskiej jest intymnym zapisem zmagania się z codziennym strachem o najcenniejsze, ale też świadectwem niesamowitej miłości i poświęcenia, na które można zdobyć się tylko, kiedy kocha się dosłownie nad życie. Zapis cichej i bezkrwawej walki pomiędzy pasją a miłością. Wojciech Jagielski zrezygnował z kariery korespondenta wojennego. Pracuje obecnie w Polskiej Agencji Prasowej.

13-wojen-i-jedna-prawdziwa-historia-reportera-wojennego-19957ca5c-oKrzysztof Miller – 13 wojen i jedna, Znak, Kraków 2013, s. 350

Relacje i rozmyślania z frontu reportera i fotografa wojennego. Miller miał nad czym myśleć. Z naciśniętym spustem migawki balansował na granicy śmierci, żeby uchwycić ten jeden, jedyny moment, kiedy będzie wiadomo, że wojna to nie ściema.

Bezczelnie przyglądał się absurdom wojny, schowany tylko za obiektywem: zabijaniu cywili, bo są łatwiejszym celem, wyznaczaniu frontu, który biegnie przez środek ulicy, tak, żeby ludzie nie mogli dostać się do domów, bo przebiegnięcie ulicy grozi dosłownie podziurkowaniem kulami. Mocne obrazy, niecenzurowane relacje i brutalne wspomnienia jednego z najbardziej cenionych światowych reporterów wojennych.

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (3) (Kopiowanie)

-ja-my-oni-teresa-toranska-1Małgorzata Purzyńska – Ja, My, Oni, Agora, Warszawa 2013, s. 150

Wywiad-rzeka z żyletą polskiego dziennikarstwa, a prywatnie przemiłą, ciepłą i niezwykle wyrozumiałą osobą. Małgorzata Purzyńska w rozmowie z Teresą Torańską zdołała uchwycić jej specyficzne poczucie humoru oraz pokazać wielką wrażliwość połączoną z umiejętnością szybkiego kojarzenia faktów.

Sprawiła, że jej mistrzyni otworzyła się na tyle, aby samej dać się przepytać. Choć Torańska daleka była od pochwały szkolnego odpytywania. Hołdowała poglądowi, że z rozmówcą ma się rozmawiać, a nie go przesłuchiwać. Jednocześnie trzeba być elastycznym i czasami zamiast stawiać się w sytuacji partnerstwa, celowo się umniejszyć albo zagrać nieporadną kobietkę. Drżyjcie feministki. Wszystko po to,  żeby zrobić na drugiej osobie odpowiednie wrażenie. Żeby sprawić, aby zechciała mówić. Po to, aby wywiad miał wyjść taki, jak trzeba. I żeby czytelnik miał później co sensownego czytać.

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (2) (Kopiowanie)

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (5) (Kopiowanie)

My-wlasciciele-Teksasu-Reportaze-z-PRL-u_Malgorzata-Szejnert,images_big,7,978-83-240-2121-5Małgorzata Szejnert – My, właściciele Teksasu, Znak, Kraków 2013, s. 409

Teksas w polskim wykonaniu, który przyszło nam budować za żelazną kurtyną z braku tego prawdziwego, którego kawałek w latach 70. miał okazję trafić w polskie ręce. Ale to, że z Teksasem nam nie wyszło, nie oznacza, że nie mogliśmy próbować budować wysp szczęścia w rodzimych warunkach.

Reportaże Małgorzaty Szejnert to opowieści o zwyczajnych-niezwyczajnych bohaterach Polski Ludowej, którzy niestrudzenie starali się zamienić szarą rzeczywistość w kolorowy American dream. Napisane ponad trzy dekady temu, we wznowionym wydaniu wydają się zaskakująco trafne. Rzeczywistość poprzedniej epoki przyłapana na gorącym uczynku.

 

 

Warszawa-na-starych-pocztowkach_Jerzy-S-Majewski,images_big,25,978-83-268-1238-5Jerzy S. Majewski – Warszawa na starych pocztówkach, Agora, Warszawa 2013, s. 234

Jerzy Majewski skupił się w większości na anonimowych pocztówkach oraz fotografiach starej Warszawy i postanowił porównać je z tym, jak stolica wygląda teraz. Wniosek nie jest może najszcześliwszy i działa raczej na korzyść Warszawy kilkadziesiąt lat wstecz. W tej chwili co rusz na jakiejś zabytkowej ulicy niszczeją wartościowe kamienice, których nikt nie kwapi sie odrestaurować. Pomniki pokrywają się brudem i wyziewami samochodów, dla których tworzy się coraz więcej parkingów w coraz mniej odpowiednich wizerunkowo miejscach.

Ale ten obraz urbanistycznej nędzy i rozpaczy współczesnego miasta równoważy nieco fakt, że z drugiej strony urzędnikom miejskim coraz częściej wpada do głowy, żeby odnawiać z głową i zachowaniem oryginalnych detali architektonicznych widocznych na starych pocztówkach: szyldów, tabliczek z nazwami ulic, fikuśnych zdobień. Choć takiego miasta, jakie oglądamy na kartach ksiązki Majewskiego, w większości już nie ma. Szkoda.

Last-minute-24h-chrzescijanstwa-na-swiecie_Szymon-Holownia,images_big,11,978-83-240-2203-8Szymon Hołownia – Last minute. 24 h chrześcijaństwa na świecie, Znak, Kraków 2012, s. 440

Pierwsza jak dotąd książka Hołowni nie utrzymana w tonie moralizatorsko-pouczającym. Nawet jeśli to pouczanie nie jest nachalne i ma ludzką twarz, to jednak przy 4 książce z kolei można z nudów paść trupem. Szczególnie jeśli autor porywa się na tytuł „Bóg. Życie i twórczość”.

„Last minute” to sensowna, złożona z krótszych i dłuższych relacji, wywiadów oraz mini-reportaży książka o mniej lub bardziej egzotycznych miejscach na świecie bliskich autorowi ze względu na, powiedzmy, religijne przygody, jakich tam doświadczył. Trochę zalatuje Kapuścińskim, szczególnie część o Ameryce Południowej, i choć wiadomo, że nie da się naśladować mistrza lepiej od niego samego, Hołownia się potrafi książką wybronić. Choć już w oczywisty sposób rażą mnie banalne zwroty na tylnej okładce: „załap się na podróż do nieba”, „dotknij chrześcijaństwa w jego niezwykłej różnorodności”, czy „poczuj się częścią wspaniałej wspólnoty, żywej 24 h na dobę”. Póki co wolę czuć tylko (albo aż) satysfakcję po przeczytaniu książki.

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (6) (Kopiowanie)

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (7) (Kopiowanie)

Pamuk_Pisarz naiwny_mOrhan Pamuk – Pisarz naiwny i sentymentalny, przeł. Tomasz Kunz, Wydawnictwo literackie, Kraków 2012, s. 178

Książka z gatunku „wyjdę z siebie, stanę obok i pogapię się sam na siebie”. Pamuk zamiast pisania kolejnej powieści, postanowił wyjść ze swojego literackiego świata i przyglądnąć się specyfice bycia wyjątkowo czytelnikiem zamiast pisarzem.

W książce, która jest jego zapisem harvardzkich wykładów, autor szuka (i znajduje) odpowiedzi na pytania co czujemy, gdy czytamy powieść, co tak naprawdę pociąga ludzi w czytaniu książek i co sprawia, że jedni czytają po kilkanaście książek w miesiącu, traktując księgarnie i biblioteki jak domy rozpusty, a drudzy w pełni szczęścia obywają się bez przeczytania nawet jednej książki na rok. „Pisarz naiwny i sentymentalny” to czarująca książka o książkach, czytaniu i warsztacie pisarza dla tych, którzy bez chwili zastanowienia zakwalifikowali się do pierwszej grupy. Dla wszystkich, którzy lubią czytać – pozycja obowiązkowa.

Book me a cookie cytaty fragmenty książki blog literacki ksiązkowy kulinarny (1) (Kopiowanie)

imagesWojciech Mann – Kroniki wariata z kraju i ze świata, Znak, Kraków 2012, s. 158

Nic w tej książce nie jest takie, jak się wydaje. Mann zaskakuje odgrzewanym humorem, który jest jeszcze smaczniejszy niż świeży. Słuchacze radiowej Trójki powinni pamiętać szczególnie dwóch specjalistów od intymnych porad: Gandalfa i magistra Czupurnego, nieustannie zmagającego się z korozją Żelaznego Karła Wasyla, ale także Doktora Wyciora czy pana Henia z ich błyskotliwymi przemyśleniami.

„Kroniki wariata” to zapis zebranych przygód z życia tych fikcyjnych (albo i nie? oceńcie sami) bohaterów. Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem, w którym prym wiedzie ironia i mannowski humor. Specyficzne i krótkie formy. Wielbiciele dystansu radiowca i kabareciarza przyzwyczajeni do jego gagów będą w siódmym niebie.

80672-polonez-na-polu-minowym-1Dorota Wodecka – Polonez na polu minowym, Agora, Warszawa 2013, s. 255

Najogólniej: z Polakami o Polsce. Zapis 15 rozmów Doroty Wodeckiej z rodzimymi pisarzami na temat tożsamości narodowej, poczucia polskości, patriotyzmie, polskich wadach, zaletach i urojeniach. Bóg, Honor i Ojczyzna widziane różnymi oczami, z różnych perspektyw. Czasami hołubione, innym razem wyśmiewane – istna mieszanka poglądów współczesnych literatów na wszystko, co „najpolsze”. Dwie i pół setki stron w doborowym towarzystwie, m.in. Hanny Krall, Jana Jakuba Kolskiego, Andrzeja Stasiuka, Ignacego Karpowicza, Tomasza Piątka i Wojciecha Kuczoka.

Wywiady mocne i szczere, na tematy, na które zazwyczaj nie rozgadujemy się publicznie. Konkrety? Dla Janusza Rudnickiego żywot polskiego patrioty to polonez na polu minowym. Dla Andrzeja Stasiuka polskość to los Bombeliny – kota, którego jego córka znalazła przed Bożym Narodzeniem w kapliczce z Matką Boską. A Joanna Bator polski katolicyzm nazywa talibanatem w wersji słowiańskiej. Rozmowy wymagające skupienia i nie oszczędzające czytalnika. I własnie dlatego warto.

Email This Page
Print Friendly

Komentarze

  1. Meme pisze:

    Czytałam książkę Pani Grażyny Jagielskiej i jestem bardzo zadowolona, choć lektura nie była łatwa, a pozycji kobiety z pewnością nie czyta się na jeden raz.

  2. zemfiroczka pisze:

    O książce Grażyny Jagielskiej przeczytałam u Padmy świetną recenzję i od tego momentu bardzo chcę ją przeczytać.
    Z pozostałych: Miller i Szejnert ciekawią bardzo. Będę szukać i dołożę do tego już i tak wysokiego stosu książek oczekujących ;)

  3. Ola pisze:

    Czytałam książkę V.Havla „Tylko krótko, proszę”. Moim zdaniem fantastyczna. Oprócz wielkich politycznych spraw możemy przeczytaj w niej zapiski Havla skierowane do swoich współpracowników, często bardzo ciepłe i zabawne. Widać z niej obraz fajnego człowieka.
    Co do „Miłości z kamienia” – warta przeczytania, we mnie wzbudziła wiele różnych emocji. Podziw, zdziwienie, szacunek, współczucie, niezgodę i złość. Na dodatek po lekturze zostałam rozdarta. Cenię sobie książki W.Jagielskiego i chciałabym aby wyjeżdzał i pisał jak najwięcej, znając jednak cenę jaką płaci za to jego rodzina nie potrafiłabym w pełni cieszyć się z takiej książki.

Skomentuj


− 2 = 3